Temat: Fascynujący wywiad z Greggiem Bradenem dotyczący zmian pola magnetycznego oraz ich obecnego znaczenia .

 

PRZEMIANA NASTĘPUJE TERAZ—Gregg Braden, naukowiec (geolog)

 

Autor: Wynn Free

wywiad z Greggiem Bradenem, autorem „ Awakening to Zero Point”, „ The Isaiah Effect”

„The God Code”, „The Divine Matrix:Bringing Time, Space, Miracles,and Belief.”

 

Istnieje wiele naukowych wskazań będących dowodem na to, że Ziemia i Układ Słonecznyprzechodzą przez zmiany które nigdy wcześniej nie miały miejsca w zarejestrowanej ludzkiej historii. Wielu jasnowidzących oraz osoby odbierające przekazy (channelings) mówią, że wkroczyliśmy w początek wielowymiarowej zmiany, która już teraz ma głęboki wpływ na życie nas wszystkich. Niektórzy przewidują, że w przeciągu następnej dekady rozpoczniemy proces Wzrostu będący spełnieniem słów Jezusa.

Gregg Braden jest najprawdopodobniej najbardziej rozpoznaną osobą ujawniającą i opisującą naukowe zjawiska wskazujące przemianę. Zaintrygowały go one, kiedy pracował dla Phillips Petroleum w późnych latach siedemdziesiątych, zauważył, że magnetyzm ziemski był na najniższym poziomie od 2000 lat i malał w dużym stopniu.

Wreszcie, Braden napisał książkę – Przebudzenie do Punktu Zero (Awakening to Zero Point) dokumentującą to i inne wskaźniki naszej gwałtownie zmieniającej się planety.

 

Wynn: Czy to prawda, że bieguny magnetyczne ziemi zmieniają się właśnie teraz?


Gregg: W maju, czerwcu, lipcu 2002 zostało to wyraźnie dostrzeżone i cenione naukowe dzienniki po raz pierwszy przedstawiały, że jesteśmy w trakcie polarnego przesunięcia. Jeszcze w latach sześćdziesiątych geologowie byli przekonani, że ziemia czasowo przeszła przesunięcie. Mogli to powiedzieć na podstawie próbek jądra ziemi, lodu, oraz skamielin jak także namagnetyzowanych cząstek, które zostały umieszczone w pewnej pozycji w skale ziemi. Geologowie byli tak pewni tego zjawiska, że właściwie zaznaczyli ostatnie cztery-i-pół miliona lat i wynikająca z tego dokumentacja sugeruje że ziemia przeszła przez czternaście takich polarnych przesunięć.

W tamtym czasie, w 1961 i 1962 naukowcy sądzili, że ostatnie przesunięcie bieguna miało miejsce w czasie bliskim ostatniej Epoce Lodowcowej, dziesięć-dwanaście tysięcy lat temu i byli oni przekonani, że nastąpi ponownie, lecz nie w przeciągu tysiąca lat, więc nie było się, czym martwić.

W latach dziewięćdziesiątych geologowie nadal weryfikowali tego rodzaju informację.

Mówi, że musi minąć wiele tysięcy lat by mogło to nastąpić. Następnie zaczęli mówić:

„ Może się to zdarzyć w przeciągu kilkuset lat.” Lecz teraz, ostatnie badania centralnych części lodowców w Grenlandii i na Antarktyce pokazują, że może się to zdarzyć w czasie tak mało odległym jak dekada.

Teraz wiemy, że bieguny się właśnie przesuwają. Doświadczamy tego w chwili obecnej. Nie wiemy dokładnie, co to oznacza, ponieważ pomimo tego, że zdarzyło się to czternaście razy i w czasie ostatnich czterech i pół milionów lat nigdy nie miało to miejsca razem z sześcioma miliardami ludzi na ziemi.

 

Wynn: Czy mówisz, że jest to wiedza powszechna?


Gregg: Jest to wiedza powszechna dla osób, które potrzebują to wiedzieć. Na przykład, przepisy FAA  ( Federalnej Administracji Lotniczej) mówią że kiedy bieguny przesuwają się poniżej pięciu lub ośmiu stopni tory lotnisk muszą mieć zmienioną numerację by zgadzała się z magnetycznymi szczytami, które widzą piloci. Pierwsze lotnisko w Stanach Zjednoczonych, które dostosowało się do tego nakazu to Minneapolis/St. Paul gdzie wydano około 85 tysięcy dolarów na zmianę numeracji szczytów torów startowych.

W maju, czerwcu, lipcu 2002 dzienniki takie jak Nature, Science, Scientific American oraz New Scientist wydały raporty mówiące o tym że zdecydowanie jesteśmy w trakcie magnetycznego przesunięcia, Agencje Prasowe przechwyciły wiadomość.

Naukowcy nie wiedzą, jaki może to mieć wpływ na elektroniczne i elekromagnetyczne sieci wysokiego napięcia. Co więcej nie wiedzą co to oznacza dla układu odpornościowego człowieka. Alternatywne metody leczenia pokazały związek pomiędzy magnetyzmem i układem odpornościowym, co także mogłoby sugerować, że nasz układ odpornościowy może być dobrze przyłączony do pól magnetycznych ziemi.

Wiemy, że ptaki i zwierzęta migrują wzdłuż linii tych właśnie magnetycznych pól, tak, więc sugeruje się, że zmiany, które zachodzą w polu magnetycznym są odpowiedzialne za zmiany tras migracji ptaków, co zostało udokumentowane w Azji i Ameryce Północnej.

Zmiany w polach mogą także tłumaczyć, dlaczego wieloryby pojawiają się na plażach.

Nawigacyjne linie, które zawsze kierowały wieloryby zmieniły się i teraz prowadzą je na plażę. Kiedy sprowadzimy wieloryby z powrotem do wody i uwolnimy, one nadal podążać będą wzdłuż tych samych linii magnetycznych i w rezultacie trafią ponownie na plażę.

Tak, więc jest to wiedza powszechna obecnie. Najbardziej cenione dzienniki naukowe twierdzą, że jesteśmy w czasie tej zmiany i nawet, jeśli nie wiemy dokładnie, co to oznacza istotne jest, że zostało to dostrzeżone w pokrewnych magazynach i nie są to jedynie pseudo naukowe spekulujące informacją czasopisma.

 

Wynn: Kiedy po raz pierwszy została dostrzeżona ta magnetyczna zmiana?


Gregg: W czerwcu/lipcu 2002. Ludzie przysyłali mi emaile o tym, że to widzieli i podawali mi źródła swoich informacji. Ja także znalazłem informacje na ten temat w czasopismach.

 

Wynn: Czy przeżyjemy całkowitą zmianę bieguna?


Gregg: Jakakolwiek odpowiedz na to pytanie musi z konieczności być z pogranicza spekulacji, ponieważ w udokumentowanej historii ludzkości taka sytuacja nigdy się nie zdarzyła. Z drugiej jednak strony istnieją tradycje ludowe, hebrajskie biblijne sugerujące, że magnetyczna zmiana mogła się zdarzyć nawet wcześniej, przed ostatnią Epoką Lodowcową. Było to 10 000 -12 000 lat temu, lecz te tradycje sugerują, że ostatnia zmiana mogła się zdarzyć tak niedawno jak 3 600 lat temu.

Legendy ludowe mówią o dniu 3 600 lat temu, kiedy słońce wzeszło na zachodzie w sposób taki sam jak zawsze, przesunęło się po niebie przez jeden pełny dzień i zaszło na wschodzie, lecz dnia następnego wzeszło na wschodzie i zaszło na zachodzie tak jak to dzieje się dzisiaj. Hebrajskie tradycje opowiadają o tym wydarzeniu, wspominając, że zdarzyło się to podczas walki. Starożytni Hebrajczycy uznali to za znak wsparcia niebiańskiego ofiarowanego jednej stronie, ponieważ dzień trwał wystarczająco długo by walka zakończyła się wygraną tej właśnie strony.

Trudno jest to zweryfikować na podstawie skał i skamielin, ponieważ 3 600 lat to okres zbyt krótki by mógłby zostać tam odzwierciedlony. Wszystko to, co mamy to tradycje, legendy, mity zachowane w dokumentach przedstawiających przekazy słowne i pisma.

To, co jednak przekazuje nam tradycja to informacja, że jeśli coś takiego miałoby się wydarzyć, ludzie na ziemi przeżyliby. Byłby to doprawdy dziwny dzień, lecz jeśli starożytne legendy mówią prawdę, to się wydarzyło i ludzie najwyraźniej przeżyli.

Nie wiemy jednak jak to wpłynęło na ich życie.

 

Wynn: Czy wiesz, w jaki sposób magnetyczna zamiana może zmieniać świadomość?


Gregg: Sugeruje się, że istnieje współzależność pomiędzy świadomością a magnetyzmem

Aby zrozumieć, w jaki sposób ten związek może funkcjonować warto porównać go do pamięci komputera. Magnetyczne pola w pamięci utrzymywane są w miejscu poprzez napięcie elektryczne- niewielki akumulator energii elektrycznej – wewnątrz samego komputera. Kiedy baterie w komputerze się wyczerpią, napięcie elektryczne też zniknie i pamięć zostanie utracona. Musimy zasilać ponownie system operacyjny.

Podobnie, według badaczy i potomków rdzennych plemion, którzy wierzą, że kiedy ziemia się przechodzi przez zjawisko, które nauka odbiera jako magnetyczne odwrócenie jest to także wielka przemiana i oczyszczenie ziemskiej świadomości. Nic nie będzie podtrzymywać magnetycznych wzorców umieszczonych w miejscu. Tak, więc kiedy przebudzimy się od tej zmiany to, co stanie się świadomością będzie naszą najprawdziwszą naturą, naszym najprawdziwszym istnieniem. I pamięć całego zła i wszystkich złych rzeczy, żalu lub przejawu ego, które utrzymywaliśmy wobec siebie jako jednostki i narody nie będą już dłużej częścią tej nowej świadomości, tego nowego przepływu energii.

Z tej perspektywy wiele tradycji przewiduje, przeczuwa lub sugeruje, że zbliżamy się do czasu, który oni nazywają Wielkim Oczyszczeniem i to oczyszczenie ma miejsce na poziomie pamięci długotrwałej świadomości.


Wynn: Czyli możemy przypuszczać, że w pewien sposób nasza pamięć jest połączona z tym polem magnetycznym?

 

Gregg: Tak sądzę. Uważam tak ze względu na dziwne relacje astronautów, którzy opuścili ziemię i wyruszyli w kosmos podczas trwania programu Apollo. W czasie opuszczania atmosfery ziemi i okrążania planety wiele mil ponad powierzchnią wpływy magnetyzmu ziemi nie miały znaczenia. Astronauci zaczęli doświadczać tego, na co nie byli przygotowani lub wyszkoleni, całkowicie nieoczekiwane doświadczenia stały się ich udziałem.

Kiedy byli w przestrzeni kosmicznej i spoglądali na ziemię zaczęli doświadczać uczuć, mieć wglądy, świadomość, których wcześniej będąc na ziemi nie doświadczali. Dla każdego z nich oznaczało to coś zupełnie innego.

W całkiem podobny sposób moi przyjaciele, którzy wyjechali do Wietnamu zmienili się całkowicie, kiedy wrócili do domu. Zmieniło to każdego. Dla niektórych zmiana była tak bolesna, że nie mogli nigdy o tym mówić, dla innych zmiana była katalizatorem i mówili o niej nieustannie.

Wydaje mi się, że był program w telewizji, który przedstawiał, że to samo zjawisko dotyczyło astronautów, oni nigdy później nie byli już tacy sami. Kiedy wrócili, byli wśród nich tacy, którzy nie wiedzieli co zrobić ze swoim pozaziemskim doświadczeniem. Niektórzy zaczęli pić, brać narkotyki. Niektórzy uwolnili przemianę, która nastąpiła wewnątrz nich w bardzo pozytywny sposób, w swoich projektach afirmujących życie.

edną z tych ostatnich grup była grupa dr Edgara Mitchella który założył ‘the Noetic Sciences Organisation’ w celu uprawomocnienia zjawiska ludzkiej świadomości. Inny astronauta zajął się poszukiwaniami Arki Noego i właściwie ją odnalazł w lodzie na górze Ararat dokładnie tam gdzie mówi o tym Biblia.

 

Wynn: Tak więc sugestia jest taka, że ci astronauci z powodu opuszczenia pola magnetycznego ziemi doświadczyli swojego rodzaju przebudzenia duchowego?

 

Gregg: Z pewnością doświadczyli katharsis, kiedy nie byli już pod wpływem oddziaływania pola magnetycznego ziemi.

My także widzimy, że coś podobnego dzieje się, kiedy spoglądamy na pola magnetyczne ziemi. Nie są one niezmienne nad powierzchnią ziemi i mapy warstwicowe udostępnione przez Amerykański Przegląd Geologiczny pokazują zmieniające się natężenie pól magnetycznych poprzez powierzchnię ziemską – tam gdzie natężenie pól magnetycznych jest bardzo wysokie i tam gdzie jest ono niskie.

Te pola zmieniły się z czasem i mogą w rzeczywistości uzasadniać, dlaczego całe populacje przemieszczają się do określonych miejsc. Możliwe, że podążają wzdłuż tych linii magnetycznych.

W miejscach gdzie magnetyzm jest na bardzo niskim poziomie, gdzie jego wpływ jest nieistotny, ogromna przemiana zaczyna mieć miejsce. Tam gdzie magnetyzm jest zwykle na wysokim poziomie są to miejsca stagnacji gdzie zmiany, pomimo że zachodzą zajmują wiele czasu i zmiana pojawia się bardzo wolno.

Gdybym przybywał tutaj z innego świata i nie wiedział nic o ludziach na ziemi i gdybym szukał miejsca gdzie szansa na zmianę jest największa szukałbym linii zerowych. Jeśli spojrzysz na mapę magnetyzmu ziemi dzisiaj to, to, co zobaczysz będzie linią zero, która biegnie wzdłuż zachodniego wybrzeża Ameryki Północnej, wzdłuż wybrzeża Kalifornii i powyżej poza wybrzeżem Alaski. Inaczej mówiąc, magnetyzm ziemski wzdłuż zachodniego wybrzeża jest bliska zeru!

Kiedy myślimy o zachodnim wybrzeżu myślimy o dziwacznej Kalifornii. Cóż, prawda jest taka, że Kalifornia jest nasieniem, jednym z kilku, który jest tradycyjnie nowatorski w technologii, nauce, modzie, biznesie i sztuce ponieważ jest tam szansa na ogromną zmianę.

Wewnątrz Ameryki Północnej częścią odstającą od tego będzie obszar najwyższego geomagnetyzmu gdzie pola magnetyczne są najgęstsze. Odnajdziesz go w rejonie Południowo-wschodnich stanów, tych właśnie stanów, które zwykle postrzegane są jako konserwatywne.

Nie znaczy to jednak, że zmiana nie może mieć tam miejsca. Oznacza to jednak, że zmiana zajmuje dużo czasu i ludzie muszą znaleźć naprawdę ważny powód by zaniechać to co zawsze robili na korzyść zmiany.

 

Wynn: Tak, więc tam gdzie pole magnetyczne nie jest gęste ludzie są bardziej otwarci na chwilę obecną?

 

Gregg: Są otwarci na zmianę, to tyle. Nie oznacza to, że zmiana jest dobra, zła, właściwa czy niesłuszna. Ważne by w tej sprawie istniała jasność. Świadomość ludzi określi sposób, w jaki zmiana zaistnieje.

Podam przykład. Linia zero biegnie prosto poprzez Bliski Wschód. Właściwie biegnie dokładnie poniżej obszaru, który nazywamy Kanałem Sueskim, prosto w stronę Izraela wzdłuż wybrzeża Morza Czerwonego. Tak, dokładnie na tym obszarze istnieje linia zero. Oznacza to, że ten obszar dojrzał do zmiany. Jednak, w jaki sposób ta zmiana nastąpi, czy będzie to sposób pokojowy, konstruktywny, gniewny, czy destruktywny to świadomość ludzi, którzy tam mieszkają określa.

 

Wynn: Czyli w jakikolwiek sposób nie jest to ani dobre ani złe?


Gregg: Właśnie tak. Jest to po prostu szansa na zmianę. W tym samym czasie najwyższe linie magnetyczne wskazały, że wszędzie na planecie ziemi zwykle istniały losy byłego Związku Radzieckiego, Rosji, Syberii. Wiemy, że w tej części świata istniał system, kiedy zaistniała zmiana, wolno i boleśnie, jej pojawienie się zajęło dużo czasu i pochłonęło wiele cierpienia. Jednak, kiedy zmiana nastąpiła, efekt kaskady miał miejsce i zmiana nastąpiła niemalże przeciągu doby.

Widać, więc, że współzależności pomiędzy ludzką świadomością a szansami na unowocześnienia, zmiany, wykonywania czynności w nowy sposób i magnetyzmem naszego świata są bardzo ciekawe.

Ziemia ma wiele obszarów wysokich i niskich zmian.


Wynn: Nasi czytelnicy będą chcieli wiedzieć jak mogą w najlepszy sposób stawić czoła zmianom, które nadchodzą w naszym całym świecie.


Gregg: Powiem najzwięźlej jak potrafię. Sądzę, że odpowiedz na to pytanie zawarta jest najjaśniej w słowach tych, którzy przybyli przed nami, starożytnych Istot, w tekście, który ma ponad 2 500 lat. Przypomina nam o naszym stosunku do świata wokół nas i mówi po prostu, że świat wokół nas jest niczym więcej i niczym mniej jak lustrem tego, czym staliśmy się od wewnątrz.

Tak, więc kiedy widzimy świat, który jawi się jako gniewny, okrutny, bezmyślny, taki, który tworzy cierpienie naszym braciom, siostrom na całym świecie – z tej perspektywy ten świat jest lustrem tego, czym się staliśmy jako jednostki, rodziny, społeczności, narody. Nie jest to właściwe, niesłuszne, dobre czy złe. Jest to po prostu odzwierciedlenie tego, kim jesteśmy. Stan naszej planety jest mechanizmem reakcji.

Jeśli chcemy zobaczyć zmianę w naszym świecie musimy stać się zmianą w naszym codziennym życiu. Jeśli chcemy zobaczyć pokój, zrozumienie w tolerancji, współczucie i przebaczenie na poziomie globalnym musimy stać się takimi. Przy naszym stole, razem z naszymi rodzinami, musimy stać się tacy razem z naszymi szkołami.

Musimy wymagać by dostarczano nam rozrywki zawierającej pokój, współczucie i zrozumienie. Nie musi ona być nudna, nieciekawa. Nadal może być fascynująca, lecz nie musi być okrutna, bezmyślna, bezwzględna, bezlitosna.

Tak, więc w naszym codziennym życiu, w każdej chwili naszego życia dokonujemy wyboru, który albo pochwala albo neguje życie w naszym ciele. Ponieważ jesteśmy połączeni poprzez ten przepływ energii. Nasze indywidualne wybory związane są ze zbiorową odpowiedzią dotyczącą naszej przyszłości.

 

Wynn: Wiele osób uważa, że rok 2012 jest czasem globalnej zmiany lub Wzrostu. Co myślisz, że się wydarzy?


Gregg: 2012 jest ciekawą datą ponieważ pojawia się ona w tradycjach Majów, Egipcjan, także chrześcijańskich, nawet w Kodzie Biblii co jest bardzo kontrowersyjną kwestią.

Mi się wydaje, że może to jakakolwiek data. Jeśli skupimy naszą uwagę na dacie i będziemy żyć przygotowując się na zmianę w tym właśnie czasie, życie nam umknie.

Z mojej perspektywy, jeśli po prostu żyć będziemy każdego dnia naszego życia najpełniej jak można, pogodzeni z doświadczeniami, które pojawiają się na naszej ścieżce każdego dnia, przyjmiemy szansę by uszanować życie, by uszanować nasze relacje z drugą osobą.

Jeśli jesteśmy szczerzy, uczciwi, wyrozumiali, współczujący i czuli, jeśli żyjemy będąc takimi każdego dnia to już jesteśmy przygotowani na wszystko, co może się zdarzyć w roku 2012 lub każdego innego dnia, roku naszej przyszłości.

Znam ludzi, którzy żyją każdego dnia zapełniając pudła jedzeniem i amunicją przygotowując się na dzień, kiedy nasz świat się zmieni. Rozumiem i myślę, że to dobrze być samowystarczalnym. Rozumiem to, co mówią. Ja jednak widziałem, że duża część ich życia została poświęcona przygotowaniom na ten dzień, utracili piękno i tajemniczość życia, które każdy dzień otwiera przed nami. A to w dostrzeganiu tego piękna i tajemniczości przygotowujemy się na największe wyzwania!


Wynn: Czyli jeśli ktoś chce się zbliżyć do przemiany z maksymalnie najbardziej pozytywną korzyścią dla siebie jedyne co jest mu/jej potrzebne to żyć każdego dnia okazując jak najwięcej miłości, zrozumienia i troski ?


Gregg: Tak i by tak było musimy przeżywać każdy dzień świadomie. Bądź świadomy szans. Rozpoznaj szansy, które pojawiają się na twojej ścieżce. Każdego dnia otrzymujemy szansę by być tolerancyjni wobec innego systemu wartości, by wybaczyć temu, kto nas skrzywił lub rozgniewał, by pogodzić się z własnymi przekonaniami na temat tego, co powinno lub nie powinno być w naszym świecie.

Jeśli przyjmiemy rzeczy, które pojawiają się na naszej ścieżce i świadomie zajmiemy się nimi w tej chwili wtedy przekonamy się, że zmieniamy chemię naszych ciał poprzez sposób naszego odczuwania i w ten sposób będziemy przygotowywać się na przemianę, jaką ziemia ma przejść.

Jeśli to ma znaczenie.

 

Wynn: Tak, dla mnie to ma. Czy jest jeszcze coś naprawdę ważnego dla naszych czytelników na zakończenie, co możliwe, że pominąłem?

 

Gregg: Po raz pierwszy w naszej historii los naszego gatunku, całego naszego gatunku spoczywa na wyborach dokonywanych przez jedno pokolenie. Rozmowa o tym, czym są niektóre z tych wyborów to to, co my właśnie uczyniliśmy.


 

 


 

O nowym DNA i jak sobie radzić ze zmianami

 

Dr Berrenda Vox przedstawia materiał dowodowy o DNA i zmianach na poziomie komórkowym w wywiadzie udzielonym Patricii Resch, tłumaczenie tekstu Teresa Serafinowska

 

Doktor Fox prowadzi holistyczną praktykę w Avalon Vellness Centrum w Mt Shasta w Kaliforni. Klinika Avalon reprezentuje odrodzenie doskonałego uzdrawiania, jakie było praktykowane w formie oryginalnej na ?Ilse of Avalon?. Dr Fox poprzez badania krwi udowodniła, że niektórzy ludzie już teraz mają rozwinięte dodatkowe pasmo DNA.

 

Patricia Resch: Berrendo, proszę opowiedzieć coś o przeszłości.

 

Berrenda Fox: Mam tytuł ?doktora? w dziedzinie psychologii i naturopatii. Podczas mojego szkolenia w Europie zapoznałam się też z mediami i do dziś jestem czynna w filmie i managemencie. Jak Pani wie, współpracuję z telewizją Fox Network, która udowodniła, że pozaziemskie istoty odgrywają pewną rolę w fazie rozwojowej ludzkości na Ziemi. Najbardziej znane są filmy z serii ?X - Files? i ?Punkt widzenia? (program amerykański).

 

P.R.: Co to są za zmiany, jakie do tej pory zaszły na naszej planecie i jaki wpływ będą miały na nasze ciała?

 

B.F.: Są to istotne zmiany, mówią genetycy. Przed wielu laty, w mieście Mexico City odbył się konwent genetyków z całego świata, gdzie głównym tematem były zmiany w DNA. Podlegamy zmianom ewolucyjnym, jednak dotąd nie wiemy dokładnie, w jakim kierunku to się zamanifestuje.

 

P.R.: Jak zmienia się nasze DNA?

 

B.F.: Każdy z nas ma podwójną helisę DNA. Jednak znajdujemy tworzące się dodatkowe helisy. W podwójnej helisie są dwa pasma DNA, które formują się w spiralę. To moje zdanie, że stopniowo ewoluujemy do 12-tu helis. Ten czas rozwoju, jak się wydaje, rozpoczął się w przeciągu ostatnich 20 do 5 lat. Jest to naukowa eksplanacja. Jest to mutacja naszego gatunku, przy czym efekt końcowy nie jest jeszcze jasny. Zmiany nie będą podawane do wiadomości publicznej, ponieważ krąg naukowy jest zdania, że społeczeństwo mogłoby się tego wystraszyć. Ludzie będą się przemieniali na poziomie struktur komórkowych. Obecnie pracuję z trójką dzieci, które posiadają po 3 helisy DNA. Większość ludzi czuje te zmiany i o nich wie. Wiele religii mówiło o zmianach i wiedziało o nich, lecz one przedstawiają je w innym świetle. Wiemy, że to będzie pozytywna mutacja. Chociaż może budzić obawy fizycznie, duchowo oraz może być odczuwalnie źle pojmowana.

 

P.R.: Czy wspomniane dzieci pokazały jakieś oznaki inności w porównaniu do innych dzieci?

 

B.F.: Te dzieci posiadają zdolność teleportowania przedmiotów w pomieszczeniu tylko poprzez koncentrację lub mogą napełnić szklankę wodą tylko na nią patrząc. Są telepatami. Można by prawie wierzyć, że te dzieci posiadły anielskie lub ponadludzkie zdolności, lecz to nie jest tak. Myślę, że są tym, co w następnym tysiącleciu będzie normalnością.

 

P.R.: Myśli Pani, że my wszyscy podlegamy tym zmianom?

 

B.F.: Wydaje się, że ludzie urodzeni przed 1940 rokiem nie zdołają wytworzyć tych zdolności lecz tylko następne pokolenia, które w tym życiu otrzymają możliwość wytworzenia kolejnej helisy. Te przemiany są najbardziej widoczne w naszych systemach immunologicznych i endokrynologicznych, które są jedną z podstaw transmutacji. Ja pracuję w dziedzinie analiz i terapii immunologicznych. Niektórzy dorośli, których przebadałam, również posiadają dodatkową helisę DNA, w trakcie rozwoju a nawet kompletną.

 

Ci ludzie przeżywają wiele znaczących zmian w świadomości oraz w ciele fizycznym. Moim zdaniem planeta Ziemia i każda żyjąca tutaj Istota podwyższa swoje wibracje, ponieważ we Wszechświecie wszystko jest jednością. Wiele dzieci narodzonych w ostatnim czasie ma ciało, które jest magnetycznie lżejsze. Ci z nas, którzy są starsi i ?wybierają przemianę?, muszą przejść przez wiele przemian fizycznych.

 

P.R.: Co powoduje zmiany fizyczne u tych, którzy urodzili się z dwoma pasmami DNA?

 

B.F.: Najprostszą drogą, aby zmienić nasze DNA jest wirus. W efekcie wirusy nie muszą być tylko negatywne. Wirusy żywią się tylko żywą tkanką. Wirusy związane z DNA są podobne do Epstein Barr lub Herpes #6, zmieniają strukturę komórkową. Retrowirus HIV nie jest wirusem DNA. Zamiast zmieniać ciało ? pożera je. Większość ludzi, którzy przeszli przez ten proces, zmienia się ?and come out the rother side? ? zdobywają nowy zawód, nową strukturę myślenia, przynamniej na początku nowy styl życia. Jakkolwiek w tym okresie czasu czują się naprawdę chorzy, zmęczeni lub ogólnie beznadziejnie, to poza tym jest to dar.

 

Zostaje im dana szansa, aby zmienić ciało i DNA w lżejszą, zdrowszą strukturę, jaką będzie można obserwować u następnych pokoleń. Anioły, które będą widzialne, będą oznaką, że ewoluujemy. Tak, jak ja to rozumiem, do roku 2012 ten proces się dokona. Do tego terminu mamy czas.

 

P.R.: Jakie inne zmiany możemy obserwować lub się ich spodziewać?

 

B.F.: Przestaną nas męczyć choroby: czyżby powód, aby nie umierać? Będziemy zdolni przyjmować nasze nauki z radością i miłością, bez cierpienia. Stary system musi odejść, jednak nie odejdzie dobrowolnie, z całą mocą będzie się bronił. Dlatego są wojny, obecny system medyczny jako sposób na uzdrawianie też już nie funkcjonuje; również światowe rządy zawiodą. Wiele starych paradygmatów nie może już istnieć. Starają się ?daremnie? utrzymać stary system, jednak przemiany nie dadzą już się powstrzymać!

 

Ci z nas, którzy wybrali ten czas na swoje życie ziemskie są pionierami nowego ?gatunku?. To ludzka przypadłość, że niestety, nie rozpoznajemy jeszcze Nieba na Ziemi. Jednak otrzymujemy pomoc ekstra od mistrzów i istot pozaziemskich, które są natury anielskiej ? patrząc na to z wewnętrznego punktu widzenia. Kiedy patrzymy na to od wewnątrz, słuchamy swego wewnętrznego głosu, jesteśmy we współbrzmieniu, co do nas przychodzi.

 

P.R.: Jakie są negatywne skutki tych zmian?

 

B.F.: Wraz ze zmianami komórkowymi czuje się, jakby już tu nas nie było. Czuje się wyczerpanie, ponieważ komórki ciała zmieniają się do nowego ?BYTU?.

 

Jak małe dziecko, osoba dotknięta zmianami, potrzebuje wiele spokoju. Duchowe zawirowanie, niezdolność do rutynowych czynności czy koncentracji są przy tym czymś normalnym, ponieważ jesteśmy programowani do czegoś większego. Bóle w całym ciele, które pojawiają się bez konkretnych powodów, też są normą. Wiele osób czuje się jak ?przejechanych?. Jeśli szukacie rady w medycynie akademickiej, zapisuje się Wam prawdopodobnie Prozac, ponieważ lekarze nie mogą zdefiniować prawdziwych przyczyn.

 

Dla zawodów związanych z medycyną będzie to trudne jako, że ciało energetyczne nie leży w zakresie ich kompetencji. Ponieważ czakry mają powiązanie z nowym systemem endokrynologicznym, kobiety będą przechodziły przez zmiany hormonalne. Płacz pojawiający się bez powodu, bowiem hormony uwalniają łzy. Wiele kobiet wcześniej wchodzi w menopauzę, gdyż wszystko przyspiesza. Mężczyźni mogą być sfrustrowani lub przemęczeni z powodu mniejszej aktywności niż wcześniej. Mężczyźni mogą też bardziej odczuwać swoją żeńską stronę, dlatego, że jest to strona intuicyjna. Emocjonalna terapia, jaka pojawiła się 30 ? 20 lat temu, może przyspieszać idąc naprzód z nowymi technikami dla tych przemian. W bardzo krótkim czasie możemy przerobić ogromną ilość pracy emocjonalnej, która normalnie mogłaby trwać tysiące lat.

 

P.R.: Jak traktuje Pani kogoś, kto przechodzi przez te przemiany?

 

B.F.: Podchodzę do tego następująco: pracuje z indywidualnością, nie traktuję tego jak jednostki chorobowej. ?Doktor? po łacinie znaczy wychowawca. Jedyna prawdziwa służba, jaką może wykonywać doktor uzdrawiacz to wyposażenie indywidualności w niezbędne narzędzia i zapewnić ją, że to, co się z nią dzieje, jest prawdziwe i potwierdzić możliwość wyzdrowienia oraz , że jest wolna od negatywnych ?objawów? podczas uzdrawiania.

 

Najpierw przeprowadzam testy immunologiczne, które nie są wykonywane zwyczajowo. Jest to badanie laboratoryjne krwi przeprowadzane przez najbardziej precyzyjne specjalistyczne laboratorium badawcze, następnie informuję o wszystkim naszego pacjenta. To jest jak bilet drogowy ze zmianami, po których możemy rozpoznać sposób wyleczenia. Nie jestem uzdrowicielką lecz instrumentem w indywidualnym procesie uzdrawiania. Każda osoba sama posiada moc, jej własne testy krwi określają, co dzieje się w jej ciele, rozpoznają przyczyny, a to wszystko przenika następnie do podświadomości. Prawdziwy klucz polega na tym, że taka osoba przejmuje później samoodpowiedzialność i sama pracuje ze sobą. Jakich używam narzędzi, w zasadzie żadnych. Wykorzystuję liczne ?terapie organów?, które w Europie polegają na leczeniu gruczołów, aby odbudować system hormonalny i zaakceptować zmiany w DNA. Wykorzystuję homeopatię, aby pracować na ciele aktywnym, witaminy, zioła i zimną terapię laserową. Terapia jest uzależniona od indywidualnych potrzeb.

 

Wiele z tego, co robię, zostało zrobione przez tych, których nazywam starszymi siostrami i braćmi, a którzy nas wyprzedzili. Pochodzą z innego systemu słonecznego, z którego przybyliśmy, aby pomóc tej planecie w tej fazie przejściowej.

 

P.R.: Jak postrzega Pani rozwój pracy, którą Pani wykonuje?

 

B.F.: Widzę moją pracę jako most lub okres przejściowy. Jest ona zarówno nauka jak i sztuką. Uzdrawianie jest nauką i sztuką.

 

Wykorzystanie tylko nauki lub tylko sztuki do uzdrawiania nie wystarcza, aby odzyskać pełne zdrowie. Nie myślę, że będę uzdrowicielką przez całe moje życie, ponieważ wierzę, że choroba w dłuższej perspektywie zostanie wyeliminowana. My jako ludzie świadomi, pokonamy i choroby i cierpienia.

 

DNA, zmiany ciała, środki UZDRAWIANIA ? streszczenie artykułu ?The Bigger Picture? autorstwa Susanny Thorpe ? Clark

 

Jesteśmy przemieniani z ?bytu? bazującego na węglu z 2-ma pasmami DNA w krystaliczny ?BYT? z nowym DNA fizycznie (ewentualnie), ponieważ tylko krystaliczne substancje mogą egzystować na wyżej wymiarowych poziomach. Będziemy mieszali nasze ciała z ?syriańskimi? (inny system gwiezdny), ponieważ syriańskie DNA łatwo integruje się z naszym, z tylko relatywnie małymi skutkami ubocznymi. To nie dotyczy wyłącznie nas ? ludzi, którzy się przemieniają. Wszystkie ryby w morzach, kwiaty i drzewa w naszych ogrodach, ptaki w powietrzu, jak również zwierzęta domowe ? pies, kot itd., wszystko ulega przemianie. Nic nie zginie ani nie będzie zniszczone, ponieważ my ?wszyscy? będziemy razem na innym poziomie świadomości.

 

Dlatego ten nowy poziom świadomości wymaga, abyśmy odcięli się fizycznie, duchowo i uczuciowo od wyobrażeń trzeciego wymiaru. Tak, jak przy śmierci znaczącą i decydującą częścią procesu przemiany jest ?pozostawienie?, nie możemy przenieść starych wartości i dróg byłego ?bytu? do całkowicie innego, nowego życia po śmierci. Tego wymaga nasze ewoluowanie - oddzielenie poprzez przemiany, począwszy od aktualnych związków, pracy, kariery, rodziny, własności itp., jeśli nie są odpowiednie, aby manifestować się na naszej nowej drodze ?BYTU?.

 

Dlatego należy wziąć pod uwagę, jak wiele jest trosk i lęków, które manifestują się, ponieważ te przemiany są już w toku, jakkolwiek większość ludzi nie jest ich świadoma. Przyspieszają również przemiany naszego fizjologicznego ?makijażu?. Pojawia się wiele przejściowych fizycznych objawów, jakie dają się zauważyć w naszych ciałach jako ich czyste następstwo.

 

Niektóre z nich to:

- objawy grypy i wysoka temperatura, pocenie się, bóle w kościach i kończynach, przy których antybiotyki nie są skuteczne;

- migrenowe bóle głowy, inne bóle, których nie da się wyeliminować za pomocą środków przeciwbólowych;

- niekiedy biegunka;

- niekiedy katar trwający 24 godziny, lecz nie będący wynikiem przeziębienia czy alergii;

- odczuwanie zawrotów głowy;

- dzwonienie w uszach;

- przyspieszone bicie serca (palpitacje);

- uczucie, jakby całe ciało wibrowało, szczególnie nocą, kiedy jest się odprężonym;

- intensywne skurcze mięśni plus bóle w ciele, szczególnie w plecach;

- drżenie ramion - rąk, nóg - stóp;

- osłabienie siły mięśni w rękach spowodowane zmianami w systemie krążenia;

- przejściowe kłopoty z oddychaniem, które szczególnie dają się zauważyć w stanie odprężenia poprzez głośny oddech!

- zmiany w systemie immunologicznym;

- zmiany w systemie limfatycznym;

- uczucie zmęczenia i wyczerpania przy tylko nieznacznym wysiłku;

- życzenie dłuższego i częstszego niż normalnie snu;

- rosnące szybciej niż dawniej paznokcie i włosy;

-walka z depresją, która zazwyczaj nie ma przyczyny;

- życie przeszłością, ocenianie starych związków, aby uzyskać jasność w sprawach osobistych;

- poczucie bycia rozgrzeszonym ze wszystkiego;

- napięcie, zatroskanie i wysoki stres. Czuje się, jakby przychodziło do nas coś, jednak nie ma się pojęcia, co to może być.

 

Wiele osób czuje takie objawy. Wiele w panice szuka porady u swego lekarza, chiropraktyka, zielarza itd. Odpowiedź zazwyczaj brzmi, że nic fałszywego się z nimi nie dzieje, co odpowiada prawdzie. Wszystkie te objawy są przejściowe i zgodne z czasem i są częścią zmian fizjologicznych.

 

Kilka zaleceń dla ułatwienia i uzdrowienia:

 

Pozwól, aby wszystko przez Ciebie przechodziło, poddaj się, nie walcz z tym. Kiedy czujesz zmęczenie i wyczerpanie, rób przerwy i dużo śpij. Pij dużo czystej wody, to odtruwa organizm i chroni przed odwodnieniem, Od emocjonalnego napięcia może uwolnić waleriana, herbata z kozieradki ułatwia pokonać przeciążenia układu limfatycznego i odtruwa ciało.

Przy skurczach mięśni pomaga waleriana i kąpiele błotne lub długa gorąca kąpiel, do której dodaje się sól fizjologiczną Epsom ? codziennie ( w Polsce są dostępne rodzime lecznicze sole do kąpieli)! Rozpoznaj też, kiedy pojawią się palpitacje serca lub wystąpią trudności z oddychaniem, ponieważ ma to związek z czakrą serca i gardła, które się otwierają, te objawy są przejściowe. Nie umierasz, to tylko PRZEMIANY. Jeśli w to nie wierzysz i czujesz się niepewnie, pójdź po poradę do ?wiedzącego? lekarza lub uzdrowiciela. Jeśli nie wiesz, gdzie kupić walerianę lub kozieradkę, spróbuj w Reformhaus ( w Polsce te zioła lub wyciągi z nich są dostępne w sklepach zielarskich) lub jeszcze lepiej powiedz głośno, czego szukasz dla ulżenia sobie, aby podświadomość to przyjęła. Uzdrawiające energie rozpoznają dźwięk nazwy ? tak samo skuteczne jak przyjęcie suplementu jest wymawianie jego nazwy głośno i wyraźnie. Spróbuj, to działa!

 

Zidentyfikuj się ze swoim duchowym ?BYTEM?, który tylko na to czeka i poproś o ulżenie bólom. Większość objawów pojawia się tylko na kilka tygodni, później samoistnie się klarują. Inne objawy przeciwnie, powtarzają się częściej. Te przemiany nie będą widoczne u wszystkich. Mały procent dorosłych wszystkie zmiany w formę krystaliczną ma już za sobą i ma już w ciele nowe DNA. Wszystkie dzieci poniżej 7 lat przeszły już przemiany lub przejdą wkrótce. Niemowlęta urodzone w ostatnich 2 latach mają pełen komplet DNA. Niektórzy ludzie przechodzą przez te przemiany obecnie, a wiele innych ma to jeszcze przed sobą. Ten proces przemian będzie rozpoznany jako ?PRZEBUDZENIE? lub ascendencja.

 

 źródło: www.timestar.org oraz www.trustgaia.de

 

 


 

Objawy energetyczne przemian:

1) Spotkanie ludzi z tą samą „duszą”. Spotykamy jedną lub więcej osób, z którymi czujemy się całkowicie „połączeni”. Uczucie otwartego serca, dużo emocji i chęć połączenia się z tą osobą lub ze wszystkimi. To tez może się zdarzyć w dużych grupach.

 

2) Spotkanie pokrewnymi duszami. Spotykamy osoby o naszej wibracji, nie potrzebujemy słów do komunikowania się, natychmiast ustanawiamy łączność telepatyczną, miłosną, nie zobowiązującą. Nie obchodzi nas jej osobista historia, jest całkowita akceptacja, nie ustawiamy programów lub strategii, płyniemy w czasie. Gdy spotykamy się fizycznie, generuje się taka energia, że inni odbierają ją tak jak energię elektryczną.

 

3) Bardzo przyjemne sny. Budzimy się z poczuciem, że byliśmy w pięknym miejscu i ze wspaniałymi ISTOTAMI, pamiętamy je bardzo szczegółowo, natura jest bujna i piękna, są kolorowe światła, kryształowy, złoty, platynowy ... czasami pokazują nam wyraźne przekazy, inne po prostu przekazują nam uczucie miłości i radosnej energii. Budzimy się szczęśliwi, a uczucia przedłużają się na cały dzień.


4) Wizualizacji energii. Widzimy wokół nas latające kolorowe kule, geometrię światła, widzimy błyski w aurze innych. Inni widzą czakrę serca z mandalą trójkątów tantrycznych oświetlonych na klatce piersiowej albo trzecie oko ze swoim kolorem indygo.

 

5) Poczucie synchronizacji. Wszystko płynie synchronicznie, wychodzimy z domu, wszystkie światła mamy zielone, zawsze znajdzie się miejsce dla naszego pojazdu. Zegarki pokazują 11.11, 2:22, 3:33, 4:44 do 5:55, tablice samochodowe tez z liczbami mistrzowskimi. Pomyślimy, że musimy coś rozwiązać i rozwiązanie przychodzi samo. Pomyślimy o kimś, do kogo chcemy zadzwonić lub zobaczyć i osoba ta pojawia się. Wszystko płynie w synchronizacji, jesteśmy jak woda.

 

6) Pełne zaufanie, że wszystko jest dobrze. Postawa obserwacji. Patrzymy na zewnętrzną rzeczywistość i mimo tego co widzimy, pozostajemy wewnętrznie przekonani, że wszystko jest w porządku. Jest poczucie absolutnej pewności.

 

7) Wizualizacja i poczucie, że wszystko wokół topi się. Wspólna rzeczywistość zaczyna wibrować i staje się przejrzysta, wszystko wydaje się być żywe. Silne poczucie JEDNOŚCI, nie istnieje podział w tych częstotliwościach, nasze ciało tętni ze wszystkim. Ekstaza.

 

8) Bezwarunkowa miłość do wszystkiego i wszystkich, potrzeba podziękowań. Nasze serce jest otwarte, i czujemy miłość do wszystkiego. Łzy płyną z byle jakiego powodu i czujemy się bezbronni, ale spokojni. Wszystko jest boskie, wszystko jest święte.

 

9) Zapach róż i innych kwiatów. Twórca, anioły i wielu innych wrażliwych mistrzów, darują nam manifestację zapachów, często podczas medytacji w grupie lub gdy bierzemy udział w ceremonii. Balsamy aromaty pozwalają nam zharmonizować się i zrelaksować. Pomaga nam wyłamać się z racjonalnych struktur, sceptycyzmu oraz pomaga myśleć o cudach.


10) Spontaniczne i ekstatyczne przeżycia. Nieoczekiwanie nasze ciało daje nam poczucie dobrobytu, nasza kundalini spaceruje przez całe ciało i daje nam ogrom przyjemności. Osobista Ekstaza.

 

Oto niektóre mniej przyjemne objawy fizyczne, zwłaszcza gdy nie jesteśmy w harmonii i straciliśmy pewność, że wszystko jest dobrze. To jest częścią przejścia z jednego do drugiego wymiaru, tak jak wahadło, dotąd aż odnajdziemy harmonię:

1) Uczucie elektrycznego mrowienia w całym ciele. Energia płynie w twoim organizmie inaczej i bardziej intensywnie, wydaje się, że tysiące igiełek kują razem lub na przemian, zwłaszcza w rękach i nogach, po kręgosłupie i po plecach, jest to przebudzenie kundalini. Najważniejszym tu jest nie opierać się, ale pozwolić jej przepływać, pomaga w tym głęboki oddech, zobaczysz wtedy, że to uczucie staje się delikatne i przyjemne.

 

2) Zawroty głowy i poczucie bycia w letargu. Wszystko dzieje się bardzo szybko. Poczucie, że tracimy kontrolę nad rzeczami, a zwłaszcza nad czasem. Najlepsza pomoc, chodzić boso i ćwiczyć uziemienie wszystkie wcielenia tu i teraz, np. w medytacji.

 

3) Bóle mięśni i bóle głowy. Czasami nie czujemy się dobrze z tym co robimy, mamy poczucie winy, że nie jesteśmy "normalni", że wszystko w naszym życiu dzieje się inaczej. Także wtedy, gdy organizm otrzymuje energię o wysokich drganiach a ta zderza się z naszymi sztywnymi strukturami, co powoduje walkę przechodząc przez ciało, a opór wobec zmian sprawia, że jest to bolesne. Pomaga w tym, dobra dieta oczyszczająca bez żywności powodującej zakwaszenie organizmu (mąki rafinowane, kawa, napoje gazowane, itp. ..) pijemy herbatki ziołowe detoksykujące, wzmożona aktywność fizyczna (spacery, joga, tai-chi, ...) A najlepszym sposobem łagodzenia bólu jest płacz, polecam dużo płakać. Pić dużo wody.

 

4) Uderzenia i bóle serca. Serce jest jednym z najbardziej wrażliwych sfer naszego ciała, właśnie ono pozwala nam łączyć się z tą wewnętrzną przestrzenią, w której nie istnieje czas i możemy nazywać ją 4D. Nasze serce rośnie energetycznie i reaguje na nasze obawy na zmiany. Najlepszy sposób to akceptować i puszczać. Możesz tez oddychać głęboko przeponowo, za każdym razem gdy Ci się to zdarzy.

 

5) Grypa, przeziębienia i nagle zapalenie wirusy. Ciało przekroczyło poziomu nasycenia i to przyczynia się do jego kryzysu. Zaleca się po prostu odpocząć i wypić dużą ilość wody.

 

6) Biegunki i wymioty. To spowodowane jest również sytuacją skrajnego napięcia. Opór wobec zmian powoduje, że ciało nie toleruje niczego co nie jest w rezonansie z nową częstotliwością, więc organizm samo oczyszcza się. Zalecane jest picie dużej ilości wody.

 

7) Uderzenia gorąca, pocenie w dzień lub w nocy. Organizm potrzebuje oczyszczenia i spala wszystko, co nie służy mu na poziomie komórkowym. Toksyny odparowują. Ponownie zaleca się pić dużą ilość wody i kąpiele w soli morskiej.

 

8) Zmiany w strukturze żywienia. Powoduje, że nie chcemy jeść ani o tych samych godzinach co przedtem, ani takich samych ilości jak przedtem. Słuchaj, co mówi ci twoje ciało, być może nadszedł czas, aby zmienić swoje nawyki żywieniowe.

 

Inne objawy na poziomie umysłowym i emocjonalnym:

1) Żywe sny. Nie zawsze przyjemne, bardzo często prześladowania. Ciało emocjonalnie przeciążone potrzebuje drenażu i czyni to poprzez sny. Są one bardzo przydatne, żeby wiedzieć, jakie są obawy i przekonania, które hamują naszą ewolucję. Polecam praktykować codzienną medytację , co pozwoli na integrację procesów umysłowych i emocjonalnych.

 

2) Ataki paniki. Duszność, poczucie że wszystko robi się czarne, omdlenia, hiperwentylacja, zawroty głowy. Gdy zmiany częstotliwości są bardzo szybkie, ciało emocjonalne reaguje broniąc się i podkreślając, to na co mamy zwrócić uwagę dla uzdrowienia. Najlepszy sposób do pokonanie tych uczuć jest skupienie się na chwili obecnej, wolny oddech przeponowy.

 

3) Beznadzieja, smutek i depresja. Luka ze światem zewnętrznym, widzimy tylko przemoc, zniszczenie, wszystkie struktury, które dawały nam poczucie bezpieczeństwa padają, pojawia się poczucie bezradności. Podstawowe zalecenia w tym jest odłączenie się od Matrixu, czyli być selektywnym z telewizją i radiem, oddalić się od mediów, zwłaszcza telewizyjnych wiadomości. Bardzo ważną terapią leczniczą jest połączenie się z przyrodą, chodzenie na spacery, w góry, po łąkach, na plaży, oglądać wschody i zachody słońca, brać delikatne kąpiele słoneczne.

 

4) Dezorientacja. Uczucie, że nie wiesz gdzie jesteś, poczucie zagubienia na ulicy, nawet obcy we własnego domu, nie wiedzieć w którą stronę iść. Przechodząc z jednego do drugiego wymiaru zmieni się nasza wizja o rzeczach, znajdujemy się balansując między 3D, 4D i 5D, ale to uczucie obcości zniknie w miarę zaakceptowania tych nowych wydarzeń.

 

5) Rozproszenie, utrata pamięci. Strata obecnej pamięci, tracimy rzeczy, nie wiemy co mięliśmy robić w za chwilę, zapominanie. Spowodowane jest to przez zmianę pola elektromagnetycznego matki ziemi. Nasza pamięć jest rejestrowana tak jak taśma magnetyczna, wachania pola magnetyczne powodują usunięcia jakichś wspomnień. Ponownie polecane jest uziemienie się, bycie obecnym, bycie świadomym. Praktykować medytację.

 

6) Zmiany w strukturze snu. Albo nie możemy spać albo budzimy się w określonym czasie (3 lub 4 rano). Lub odwrotnie śpimy przez długi czas bez przerwy. Jest to związane ze zmianami w czasie, tj.,nasze dni skracają się, czas nagli, a my jeszcze „mierzymy” go z tym samym miernikiem : zegarek 24-godzinnym. Wszystko minie, na razie polecam akceptację, medytację i relaks w tych okresach.

 

7) Ekstremalne odrzucenie. Może to być odrzucenie ludzi, zwierząt, rzeczy, jedzenia, zapachów, dźwięków. Uczucia te są oparte na naszych ideach separacji, które być może odrzuca bardziej twój cień, który nie jest zintegrowany. Obserwuj, które lustro pokazuje to odrzucenie, poproś o integrację, skonfrontuj się ze swoim cieniem, poproś o męstwo i odwagę, jest to szansa dla twojego rozwoju.

 

8) Karuzela emocji, utrata kontroli. Przejść przez wiele emocji w krótkim okresie czasu, czując, że nie możemy ich kontrolować. Serce było tak zamknięte na czucie, że teraz odczuwa chaotycznie, nadrabiając zaległości. Pozwól na wyrażenie swoich emocji, gdy one zostaną uwolnione nastąpi harmonia.

 

Wszystko to co dzieje się jest częścią Wielkiej Zmiany Ery, żyjmy w pełni w nowej energii miłości.

 


 

 


 


Bruce Lipton - Nowa Biologia - Umysł Ponad Materią

 

Dzięki ostatnim postępom Bruce'a Liptona w biologii komórkowej nauka obwieszcza ważny ewolucyjny punkt zwrotny. Przez prawie pięćdziesiąt lat utrzymywaliśmy się w iluzji, że nasze zdrowie i przeznaczenie były zaprogramowane w naszych genach - koncepcja ta odnosi się do determinizmu genetycznego. Podczas gdy masowej świadomości obecnie wpajany jest pogląd, że charakter czyjegoś życia jest ustalany genetycznie, radykalnie nowe rozumowanie rozwija się na wiodącej krawędzi nauki. Biolodzy komórkowi rozpoznają teraz, że otoczenie, zewnętrzny wszechświat i nasza wewnętrzna fizjologia i co najważniejsze, nasza percepcja otoczenia, bezpośrednio kontroluje aktywność naszych genów. Ten film dokonuje szerokiego przeglądu mechanizmów cząsteczkowych, którymi świadomość otoczenia wpływa na genetyczny przepis i prowadzi ewolucję organizmu.